piątek, maja 05, 2006







zawsze pociągał mnie wiejski styl życia... czyli... tam gdzie krowy się pasą, bąki niebezpiecznie bzyczą, z żółte kwaty barwią wszytko czego się tkną... jednym słowem wieś pełną gębą :]

2 komentarze:

zupaszczawiowa pisze...

oł gosja jakie my piekne:)))))))łłłłłłłłhaaaaaaaaaaałhaaaaaaaaaaaa nie ma jak wiejskosc!!!:)łłahaha

w_rulonie pisze...

tak miejskie klimaty zdecydowanie są mi obce:]