środa, listopada 22, 2006


po dwóch miesiącach nie widzenia się... lotnisko... czułości-słodkości
ciastek karmelkowy-potworowy:]

czerwonogłowa dama na bluzałce mego ciastka...

satynowe mrauuu...

3 komentarze:

zupaszczawiowa pisze...

uuu olasa nigdy takiego ponetnego nie widzialam jak na tym zdjeciu z bobrem pod pacha:)a i widze ze butpantera nie omieszkalas sie pochwalic - zaszwe wiedzialma ze pustą poczwarą jestes do cna:p

Anonimowy pisze...

a dzis tam jakas impreza czy jak? :P

Gosia Michalak pisze...

oooo impreza była:] skąd wiesz?? wróżka, czy jak:p