czwartek, sierpnia 16, 2007

w domostwie kolejny dzień... dzień mega lepki, leniwy...
z nudów wysprzątałam mieszkanie (już nie widać - jestem mega brudasem), wyprałam tapicerkę na sofie (też nie widać:/).... przeczytałam wszystkie książki jakie miałam do przeczytania, Twój Styl i ELLE znam już prawie na pamięć... allegro przeszłam wzdłuż i w szerz i znam już wszystkie nowinki.... no i wypatrzyłam sobie cud miód rarytasy na sezon jesienny
to będzie czas: wrzosu, fioletu, zieleni, brązu, szarości i chabrowego... taki mam plan:]

na początek marzenia o balerinach zielono-fioletowych i kopertówce wrzosowej...

3 komentarze:

zupaszczawiowa pisze...

o właśnie masz mój 'nagrobek z lastryko'!

ziu pisze...

się nie przejmuj się piękna tym brudem mieszkaniowym. Mam tak samo jak Ty... (sialala)
KSiążki też mam wszytskie przeczytane w domu aż się nie chce sięgać po nie po raz któryś (nawet po drugi raz sie nie chce)
Doskonałe plany modowe na jesień ^^
A ja szukam bucików co bym mogła na jesień założyć i żeby mi zimno nie było. i żeby były ładne, wygodne i żeby mi sie podobały... nooo nie ma takich chyba :/

JG pisze...

A ja mam wrzosowa kopertowke, mozesz zazdrosic:P