piątek, lutego 23, 2007

troszkę top shopowych mniamniuśności




wymarzyły mi się szpilki na wiosnę - w soczystych kolorach
cudne mają w pull and bear
oh oh
Olas stwierdził, że ładnie w nich wyglądam...
tak!! chyba kupię sobie jakieś na olki ślub... niezły pretekst;P
I trzeba będzie pomyśleć o kreacji... widziałam genialną kieckę w zarze
moja misja na kwiecień - ślubna pani fotograf:]

2 komentarze:

nieznajoma oleczka pisze...

kochana! prosze cie powiedz skąd ta bluzeczka... zakochalam sie w niej od pierwszego wejrzenia! :)

a tak btw. tęskni mi się za twymi zdjęciami, wiesz? wez powrzucaj jakies! no chociazby stare, jesli bolejesz na chorobę aparatu (wiem,znam ten ból,łączę się z tobą więc:))

w_rulonie pisze...

hihih bluzeczka z Top Shopu jak i reszta ciuszków - sklepp niestety jedynie w UK :((
jednak polecam ich stronkę
http://www.topshop.com/webapp/wcs/stores/servlet/TopCategoriesDisplay?storeId=12556&catalogId=19551

cudniaste rzeczy mają... niebawem wstawię jakieś foto... buźka